Press "Enter" to skip to content

Wideofilmowiec z doświadczeniem czyli polecane videofilmowanie

Ola Bednarz 0

Historie jakie słyszę na temat ludzi wykonujących ten sam zawód co ja są praktycznie niemożliwe. Jestem w swojej dziedzinie ekspertem, pracuję jako kamerzysta już od ponad trzydziestu lat.

Videofilmowanie jako reklama na szybie

videofilmowanieJestem tym dziadkiem, który robi ci zdjęcie do legitymacji szkolnej, gimnazjalnej, do liceum i na studia, który nagrywa Twoją komunię, studniówkę i wesele, zawsze siedzi w tej samej budce w tym samym miejscu, był tam zanim się urodziłeś i będzie długo po tym, jak wyjedziesz z miasta. Chyba wszędzie, w każdym mieście jest taki kamerzysta. Nierzadko zdarzało mi się wchodzić po coś do innych zakładów zajmujących się wideofilmowaniem w Lublinie i zwykle widziałem tam niemalże swoje odbicie siedzące za biurkiem po drugiej stronie lady – podstarzały, siwy, wesoły dziadek czekający aż coś się zacznie dziać, jak dotąd bezskutecznie. Poleruje on swój napis polecane videofilmowanie lublin na szybie albo przegląda przeróżne strony w Internecie. Jeśli ktoś jest artystą, a do tego lubi spokój i ciszę, powinien na poważnie rozważyć, czy wideofilmowanie nie jest przypadkiem przeznaczone dla niego. Nagrywanie filmów choć bywa wymagające, to jednak przez większość czasu jest zwyczajnym oczekiwaniem na to, aż ktoś wejdzie do zakładu i zleci nam zrobienie czegoś. Oczywiście nie każdy nadaje się do wideofilmowania – z tego co mi wiadomo, większość zakładów tego typu otwieranych w Lublinie nie jest w stanie wytrzymać nawet roku. Na pewno kamerzystą nie może być nikt niecierpliwy i nie mający w sobie determinacji i chęci do samodoskonalenia. Ja dopiero gdzieś po dziesięciu latach zacząłem się uważać za dobrego kamerzystę, po dwudziestu – za świetnego, teraz zaś wydaje mi się, że powoli osiągam już w tym fachu mistrzostwo. Oczywiście w momencie w którym stanę się wybitnym wideofilmowcem prawdopodobnie będę musiał przejść na emeryturę, ale nie będę tego żałował.

Moja praca kamerzysty była bardzo dobra, nie tylko zarabiałem dużo robiąc to co lubiłem, ale dodatkowo pracowałem razem z moją żoną, z którą zawsze świetnie się dogadywałem. Razem potrafiliśmy pokonać każdą trudność i przeszkodę tworząc zespół, którego nie można było pokonać.