Press "Enter" to skip to content

Ślub pod gołym niebem

Maniek Legowski 0

Moja najlepsza przyjaciółka właśnie zaręczyła się i od niedawna mieszka na Śląsku. Rejon znany dla mnie tylko z nazwy. Gdy rozpoczęły się wstępne przygotowania i plany ślubne, moja przyjaciółka postanowiła wprowadzić w życie swoje wieloletnie marzenie i mieć ślub w plenerze. W tym momencie w mojej głowie zaczęły pojawiać się obrazy stereotypowego Śląska.

Urokliwe miejsca na Śląsku

ślub w plenerze na ŚląskuWyobraźcie sobie scenę: Para Młoda składa sobie przysięgę, a w oddali widać zarys wielkiej kopalni i usypane wokół zwały węgla. Śmieszne? Niekoniecznie, ja miałam taką wizualizację, kiedy dotarły do mnie słowa: ślub w plenerze na Śląsku. Szybko jednak odgoniłam te wizje i skarciłam się za własną ignorancję. Za punkt honoru obrałam sobie znalezienie najbardziej romantycznego i urokliwego miejsca na ceremonię zaślubin mojej przyjaciółki. Efekty moich poszukiwań mnie zadziwiły. Odnalazłam: zameczki, pałacyki, parki, skanseny, dworki, ogrody — od wyboru do koloru. Piękne miejsca, pełne zieleni i różnobarwnych kwiatów, w pobliżu odrestaurowanych budynków, zachwycające aranżacje, niebanalne dekoracje – wszystko komponuje się w cudowną całość. Nie przypuszczałam, że bez trudu odnajdę tak urocze krajobrazy, malownicze pejzaże i tak bogatą ofertę. Nie trudno będzie stworzyć ceremonię, która wszyscy będą wspominać długie lata. Teraz wiem, że każdy wybór, którego dokonają Państwo Młodzi, będzie tym odpowiednim.

Ślub w plenerze i Śląsk wcale się nie wykluczają, jak na początku uważałam. Zdałam sobie sprawę, że oceniłam sytuację, nie znając się na temacie. Teraz wiem, że Śląsk to wiele pięknych miejsc, które warto wykorzystać jako plener ślubny. Kiedy ja stanę przed wyborem miejsca na moją ceremonię, na pewno wezmę pod uwagę ten region. A oceniania będę się wystrzegać.