Press "Enter" to skip to content

Sezon grzewczy i popularny ekogroszek

Ola Bednarz 0

Mieszkam w bloku i właśnie niedawno zaczął się znów sezon grzewczy. To wróży tylko to, że niedługo zaczną się już przymrozki i będzie zimno. Także na pewno nie jest to dobry zwiastun.

Ekogroszek i nowy piec

ekogroszekMieszkam w bloku w Szczecinie i wiem, że w różnych miejscach w Polsce sezon ten rozpoczyna się inaczej. Cieszę się natomiast tym, że nie muszę się martwić tym czy mam węgiel na zimę czy nie. Wystarczy przecież, że odkręcę grzejniki i mam w całym mieszkaniu ciepło. Pamiętam natomiast gdy moja siostra mieszkała kiedyś w mieszkaniu, w którym musiała właśnie palić w piecu. To palenie w piecu było dla niej bardzo uciążliwe. Pamiętam, że najgorsze dla niej było to gdy wracała z pracy do domu i w mieszkaniu było strasznie zimno. Zanim napaliła i mieszkanie ogrzało się mijało naprawdę sporo czasu. Koło siostry znajdował się skład opały, w którym właśnie kupowała węgiel. Najczęściej kupowała węgiel w workach bo nie chciała żeby wszystko było rozsypane. Tak naprawdę nie miała za dużo miejsca w piwnicy na przechowywanie węgla. Dość często musiała podczas zimy dokupywać węgla. Dobrze, że był to tani węgiel bo inaczej musiała by naprawdę daleko jeździć by kupić gdzieś indziej. Potem kupiła sobie nowszy piec, w którym był głównie popularny ekogroszek ze szczecina i dzięki temu temperatura utrzymywała się nieco dłużej niż w tym starym piecu. Jednak tak czy tak trzeba było pamiętać o tym, że piec trzeba zasypać tym ekogroszkiem bo inaczej było po prostu zimno. Teraz siostra jest bardzo zadowolona bo ma teraz ogrzewanie gazowe. Nie ma po prostu już problemu z piecami.

Ja też się z tego cieszę bo dla mnie gdy odwiedzałam kiedyś siostrę było zawsze zimno. Ja raczej nie nadawałabym się do tego by palić w piecu. Po prostu przyzwyczaiłam się już do tego, że wystarczy, że odkręcę grzejnik i mam ciepło.