Press "Enter" to skip to content

Scyzoryk zawsze potrzebny

Adam Lasecki 0

Zawsze lubiłam spędzać czas z moim dziadkiem. Nigdy nie był marudny i nie narzekał na różne dolegliwości starcze. Był pełnym energii człowiekiem w średnim wieku. Wszędzie było go pełno. Jego hobby to wędkarstwo i dodatkowo w okresie jesiennym zbieranie grzybów. Pamiętam, jak w dzieciństwie zabierał mnie na zbiory i dzięki niemu nauczyłam się rozróżniać trujące grzyby od tych jadalnych.

Zakup scyzoryka dla dziadka

ergonomiczny scyzoryk szwajcarskiGdy byłam za granicą, dla każdego kupowałam jakieś pamiątki. Zastanawiałam się, co mogę kupić mojemu dziadkowi. Żaden alkohol ani cygara nie wchodziły w grę, bo dziadek prowadził zdrowy styl życia. Wpadł mi któregoś dnia w oko ergonomiczny scyzoryk szwajcarski wykonany z niesamowitą precyzją. Po cenie i wytłoczeniach widać było, że nie jest to byle co, które zaraz się zepsuje. Scyzoryk na pewno przydałby mu się na grzybach, żeby sprawdzać, czy są zdrowe oraz do oczyszczania grzybów. No a w pozostałe pory roku przyda mu się na ryby. Wędkarze zawsze mają przy sobie jakieś nożyki, chociażby do odcinania żyłki, czy przynęty. Mężczyznom zawsze są takie gadżety potrzebne. Tak więc wybrałam mu najładniejszy scyzoryk jaki widziałam. Przy wyborze pomagał mi mąż, bo w końcu gust mężczyzny najbardziej się liczył w tym przypadku. Gdy dojechaliśmy i wręczyłam dziadkowi podarunek bardzo długo się mu przyglądał i stwierdził, że jest idealny. Kiedyś dostał podobny od swojego ojca, ale mu się zgubił, więc jego radość była jeszcze większa.

Dziadek nie rozstaje się teraz ze swoim scyzorykiem. Ma już go dość długo i nadal nic się z nim nie dzieje. Można powiedzieć, że jest niezniszczalny. Przydaje się do wszystkiego. Nawet do jakichś czynności koło domu, gdy trzeba coś przeciąć czy poprawić. Cieszę się, że dzięki temu ma coś ode mnie zawsze przy sobie.