Press "Enter" to skip to content

Proszę prawnika o sprawdzenie długu wobec banku

Antoni Sarnecki 0

Jak zaczynałam pracować to założyłam sobie konto w banku. Nie zwracałam wtedy uwagi na nic, tylko chciałam mieć do tego banku blisko, by odbierać wynagrodzenie. Zamknęłam z  czasem konto i przeniosłam się na bankowość internetową.

Okazało się, że zadłużenie jest przedawnione wobec banku

przedawnienie długu wobec bankuKiedy wróciłam do domu to zauważyłam, że w skrzynce mam jakiś list. Była to korespondencja z banku, w którym dość dawno temu miałam konto. Okazało się, że nie uregulowałam wszystkiego do końca i narosły mi jakieś odsetki. Po tylu latach kwota okazała się dość wysoka. Postanowiłam poprosić o pomoc mojego sąsiada, który jest prawnikiem. Zanim za cokolwiek zapłacę, chcę się upewnić, że nie nastąpiło przedawnienie długu wobec banku. Adrian był na szczęście w domu tego wieczora i poszłam do niego porozmawiać. Zabrałam korespondencję z banku oraz dokumenty potwierdzające zamknięcie rachunku. Wszystkie dokumenty trzymam nawet ponad dziesięć lat. Tak dla pewności. Dobrze, że te również posiadałam, ponieważ zdecydowanie ma to wpływ na moją korzyść. Adrian zapoznał się ze wszystkimi dokumentami i potwierdził mi bezapelacyjnie, że nastąpiło przedawnienie długu wobec banku i nie muszę regulować płatności. Obiecał również przygotować dla mnie pismo do banku, w którym wskaże niezasadność roszczenia. Dobrze mieć takiego sąsiada. Ja sama to nie bardzo wiedziałabym co robić i pewnie w rezultacie zapłaciłabym ten dług. Nie wyobrażam sobie biegać po sądach. Następnego dnia Adrian przyniósł mi pismo, które od razu wysłałam do banku.

Z banku dostałam przeprosiny za niedopatrzenie i potwierdzenie, ze naturalnie dług został anulowany całkowicie. Teraz mogę być spokojna, ale i tak trzymam całą dokumentację. Nie ma co wyrzucać papierów bo kto wie co się wydarzy.