Press "Enter" to skip to content

Powrót ze szkolenia pożyczonym samochodem czyli autoholowanie

Ola Bednarz 0

Ostatnio jak wracałem ze szkolenia z Warszawy to miałem niezłą akcję. Ogólnie to szkolenie było udane, bo poznałem wielu interesujących ludzi no i oczywiście dowiedziałem się wielu interesujących rzeczy na tym szkoleniu z zarządzania.

Autoholowanie do warsztatu

autoholowanie Z Warszawy wyjeżdżałem około godziny szesnastej, ponieważ chciałem wrócić do domu na kolację. Samochód pożyczyłem od szwagra, bo moje auto jest w warsztacie i jego odbiór mam na piątek. Żona miała lekką stłuczkę. Wracam do domu, już wyjechałem z Warszawy a tu nagle bach! Opona mi poszła. Nie byłoby oczywiście nic nadzwyczajnego w tej całej historii, bo potrafię wymienić koło. Problem polegał w tym, że szwagier nie miał zapasowego koła w bagażniku. Wyjąłem zatem trójkąt, który na szczęście miał i postanowiłem wezwać auto pomoc. Przyda mi się jakieś sprawdzone przez wielu autoholowanie w Warszawie do najbliższego warsztatu albo wulkanizatora. Wszystko jedno, byle bym tylko uzyskał pomoc. Ku mojemu zdumienie pomoc drogowa pojawił się szybko i byłem za to wdzięczny facetowi, który się pojawił. Poprosiłem go o holowanie do najbliższego punktu, gdzie mógłbym kupić koło albo wymienić oponę. Facet powiedział wtedy, że autoholowanie nie będzie potrzebne, ponieważ podczas kontaktu powiedziałem jaki jest problem i jaki mam rozmiar koła. Dlatego auto pomoc, z która się skontaktowałem zagwarantuje mi wymianę koła na miejscu. No byłem w szoku, bo nie spodziewałem się, że tak się da sprawę załatwić. Taka pomoc drogowa to fajna sprawa. Tak naprawdę to pierwszy raz korzystam z takiej pomocy i tak naprawdę nie do końca wiedziałem jak to wszystko będzie wyglądało.

Facet w błyskawicznym tempie wymienił mi oponę i mogłem ruszyć w dalszą drogę. Nawet niewiele zapłaciłem za tę usługę co mi było na rękę. Zadzwoniłem do żony, że się chwilę spóźnię.