Press "Enter" to skip to content

Ogrody namiastką parków

Monika Zezik 0

Parki to coś co kojarzy nam się ze szkołą. W podstawówkach, gimnazjach czy liceach, zawsze chodziło się latem do parku na wf. Było wspólne bieganie, szukanie wiewiórek i szyszek. Uwielbiałam gdy jesienią chodziliśmy do parku szukać kolorowych liści i żołędzi. Niegdyś tak niewiele dzieci potrzebowały do szczęścia.

Jak wyglądają ogrody w miastach?

ogrodyDziś parki niestety stają się coraz mniej popularne. By przyciągnąć do nich widzów, najczęściej umieszcza się tam mini zoo lub jakąś inną atrakcję. Teraz w parku spotkamy mały plac zabaw czy miejsce na rolki. Nie takie jednak jest założenie parku. Dziś parki są wypierane przez ogrody. Są one różne. Możemy spotkać ogrody w warszawie botaniczne czy po prostu miejskie. Znajdziemy w nich zieleń, kwiaty i zadbane klomby. Niestety w większości miast nie ma ani parków, ani ogrodów. Jak wiemy pielęgnacja ogrodów trochę kosztuje. Często miasto nie ma pieniędzy na ogrodnika i specjalistów od zieleni. Niestety na wszystkim obecnie się oszczędza. Większość pieniędzy idzie na nowe inwestycje, a zaniedbuje się właśnie ogrody czy zabytki. Nawadnianie ogrodów niegdyś było trudne. Dziś wystarczą nam zwykłe spryskiwacze, a i tak miastu ciężko coś takiego zorganizować. Ludzie czasem nie mają gdzie pójść pomyśleć, poczytać książki czy po prostu odetchnąć.

W takim mieście jak Warszawa, jest to szczególnie trudne. Niestety cywilizacyjnie nie idziemy w dobrym kierunku. Eliminujemy ze swojego życia przyrodę i naturę, nieodłączne elementy nas samych. Nie wiadomo czy starczy nam życia, byśmy się opamiętali.