Press "Enter" to skip to content

Nowa restauracja na starym mieście z podpiwkiem

Monika Zezik 0

Ostatnio w moim mieście na starym rynku powstało kilka nowych małych restauracji. Najbardziej podobało mi się to, że każda z nich była w zupełnie innym klimacie. Gdy tylko zobaczyłam na stronie internetowej, że powstają takie nowe klimatyczne miejsca stwierdziłam, że gdy się tylko otworzą pójdziemy tam z mężem.

Podpiwek staje się znowu popularny

podpiwekI tak się właśnie stało wkrótce po otwarciu wybraliśmy się tam na obiad. Stwierdziliśmy, że najpierw odwiedzimy miejsce gdzie robiono zapiekanki według starej receptury tak jak w latach siedemdziesiątych. Zapiekanki były w różnych rozmiarach i można było zamówić do nich różne nadzienie i różne sosy. Ja wzięłam prawdziwy ketchup, który podobno robili sami. W sumie nie pamiętam by kiedyś zapiekanki były podawane z innymi sosami jak tylko z ketchupem. Do zapiekanki były podawane różne napoje. Można było zamówić na przykład podpiwek, który wielkimi krokami wracał znów jako napój. Ja jednak nigdy jakoś nie przepadałam za tym smakiem. Był dla mnie trochę za kwaśny. Był też kwas chlebowy, który świetnie gasi pragnienie.W sumie akurat nowy producent wody źródlanej wprowadzał na rynek swoje produkty i ceny były promocyjne. Był także wprowadzany nowy producent napojów gazowanych o owocowych smakach. Jednak ja postanowiłam zamówić sobie wodę sodową. Kiedyś ją uwielbiałam. W sumie tylko woda sodowa miała swój niepowtarzalny smak. Nic nie mogło jej przebić. Po otrzymaniu naszego zamówienia przystąpiliśmy z mężem do jedzenia. Okazało się, że zapiekanka była rzeczywiście bardzo smaczna i na pewno warta swojej ceny.

Woda sodowa także smakowała identycznie, niemal tak jak w czasach mojego dzieciństwa. Stwierdziłam, że na pewno będę polecać to miejsce moim znajomym. A my z mężem także je chętnie jeszcze kiedyś odwiedzimy i zamówimy może coś innego.