Press "Enter" to skip to content

Moje wesele w wynajętym namiocie

Renata Arciszewska 0

Razem z mężem dość długo organizowaliśmy swoje wesele. Chcieliśmy po prostu żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Wesele ze względu na to, że pochodzę z nadmorskiej miejscowości miało odbywać się nad morzem.

Tani wynajem namiotów nie był drogi

wynajem namiotówDoszłam do wniosku, że gdy wynajmiemy jakąś salę weselną to goście nawet nie zobaczą tego, że są nad morzem. A ja chciałam żeby każdy mógł zobaczyć moją ulubiona plażę. Po prostu plaża ta ma swój klimat. I przede wszystkim nie jest to miejsce znane turystom także nie ma tam praktycznie nikogo co jest naprawdę rzadko spotykane. Mąż wpadł na pomysł, że widział kiedyś wynajem namiotów weselnych, takie ogłoszenie. W końcu taki namiot mógłby stanąć wszędzie tam gdzie byśmy tylko chcieli. Ślub braliśmy w lato także tym bardziej możemy go przecież zorganizować na plaży. Mi ten pomysł od razu przypadł bardzo do gustu. Tym bardziej, że w ten sposób mogliśmy także trochę zaoszczędzić. Taka wypożyczalnia namiotów jak się okazało znajdowała się dosyć blisko także szybko się tam udaliśmy. Były tam naprawdę bardzo różne namioty. Praktycznie były przygotowane na każdą ilość gości. Był nawet wynajem hal namiotowych czyli z przeznaczeniem na naprawdę bardzo dużą imprezę. My nie potrzebowaliśmy aż hali ale przeciętnej wielkości namiotu typowo na wesele. Taki tani wynajem namiotów naprawdę nie był drogi. Mogę powiedzieć śmiało, że oszczędziliśmy przynajmniej połowę z tego co zapłacilibyśmy za wynajem sali weselnej.

Sami organizowaliśmy wesele i za nie płaciliśmy tym bardziej liczyliśmy się z każdym wydanym groszem na jego organizację. Namiot, który wybraliśmy był naprawdę piękny i elegancki. Czyli wystrój namiotu był taki jaki powinien być. Znajomym i rodzinie także bardzo podobało się to, że mogli iść na wesele i to na plażę.