Press "Enter" to skip to content

Kozy kominki – alternatywa dla ogrzewania centralnego

Kaśka Wilczewska 0

Mieszkam już od ośmiu lat w kamienicy ale muszę powiedzieć, że dopiero od dwóch lat nie narzekam na mroźne zimy. Wcześniej było tak, że grzałam ogrzewaniem gazowym do oporu a i tak w mieszkaniu było chłodno.

Kozy kominki to ciekawy pomysł

kozy kominkiDziwiło mnie to tym bardziej, że tylko od jednej strony nie miałam żadnych sąsiadów. Z każdej inne mieszkanie otoczone było innymi mieszkaniami, więc teoretycznie ciepło nie miało gdzie uciekać. Wydawało mi się, że taki jest już urok tego mieszkania i nie szczególnie próbowałam cokolwiek w tej kwestii zmienić. Jednego razu odwiedził mnie jednak znajomy, który na co dzień montuje piece wolnostojące. Zaczął przekonywać mnie, że mogłabym zamontować sobie taki kominek koza jako uzupełnienie mojego normalnego gazowego ogrzewania. Zapewniał mnie, że odczuję znaczną różnicę. Chociaż nie zarzucałam mu żadnych nieczystych intencji to jednak wydawało mi się, że kupno kominka to zbyt kosztowna inwestycja. Czułam, że kolego przecenia moje możliwości finansowe. Jak się jednak okazało kominki koza nie są wcale aż tak drogie jak by można sądzić. Szczerze mówiąc cena kompletnie zbiła mnie z tropu. Wtedy na poważnie zaczęłam rozważać montaż takiego kominka u siebie. Podobało mi się szczególnie to, że kozy kominki są strasznie klimatyczne. Marzyłam o właśnie takim domku z kominkiem. Okazało się, że nie muszę mieć domku w środku lasu, żeby zamontować kominek wolnosatojący i cieszyć się tym niepowtarzalnym klimatem. Jedyne czego się obawiałam to dźwigania opału z piwnicy. Ponieważ jednak nadal miałam ogrzewanie na gaz to mogłam sobie pozwolić na pewną dowolność. Po przeanalizowaniu wszystkich zalet i wad uznałam, że piece kozy to prawie idealne rozwiązanie.

Dzięki znajomości udało mi się kupić kominek taniej. Kolega zamontował mi właściwie za darmo i od dwóch lat ciesze się wreszcie z naprawdę ciepłego mieszkania.

Polecamy: kozy kominki – www.godin.com.pl