Press "Enter" to skip to content

Fotografia ślubna w Szczyrku i mój ślub

Paweł Bednarek 0

Zawsze chciałam aby moja uroczystość ślubna była idealna. Zależało mi na każdym szczególe i dążyłam do zorganizowania idealnej uroczystości ślubnej. To był mój wielki priorytet. Pewnego dnia mój chłopak poprosił mnie o rękę.

Fotografia ślubna w Szczyrku spisała się na medal

fotografia ślubna w SzczyrkuWtedy byłam bardzo szczęśliwa. Wiedziałam także, że muszę zacząć przygotowania do naszej wspólnej uroczystości. Na początku trzeba było zamówić datę, weselę oraz orkiestrę. My chcieliśmy tradycyjną kapelę, ponieważ sztuczna muzyka nas nie interesowała. Na dodatek byliśmy skłonni zapłacić po prostu więcej aby wszyscy goście wspaniale się bawili. Musieliśmy myśleć także o sesji. Ja od zawsze chciałam mieć plenerową w pięknych miejscach. Mój narzeczony nie za bardzo chciał gdzieś podróżować w celu zrobienia kilku zdjęć. Na szczęście miałam więcej argumentów za niż przeciw. Ustaliliśmy, że nasza wspólna fotografia ślubna w Szczyrku będzie po prostu idealna. Górski krajobraz mógł być na prawdę imponujący. W końcu takie zdjęcia ślubne to tak na prawdę pamiątka na całe życie i warto mieć coś oryginalnego. Moi rodzice nie byli co do tego pozytywnie nastawieni. Uznali, że za bardzo zwracam uwagę na szczegóły i powinnam zająć się szukaniem najlepszych kucharek, a nie skupiać się na fotografie i kamerzyście. Byłam z tego nie zwykle zadowolona. Ja zawsze chciałam zająć się takimi kwestiami organizacyjnymi, ponieważ wydawały mi się nie zwykle ważne. W końcu ustaliliśmy termin naszej podróży aby wyjechać na wspólną sesję plenerową. Byliśmy nie zwykle podekscytowani.

Na szczęście nasz fotograf okazał się prawdziwym profesjonalistą a my spędziliśmy kilka pięknych dni w Szczyrku. Widoki okazały się wspaniałe. Teraz to ja polecam wszystkim znajomym takie rozwiązanie. Byłam zachwycona efektem końcowym.