Press "Enter" to skip to content

Fotografia ślubna w plenerze

Ania Ogrocka 0

Brałam ostatnio ślub we Wrocławiu. Kiedy piszę, że ostatnio, to naprawdę mam na myśli niedawny czas, czyli zeszły tydzień. Jesteśmy wciąż świeżynkami, jeśli chodzi o małżeństwo. Na razie się trochę docieramy, ale też bardzo nam się podoba nowa sytuacja.

Fotograf ślubny na nocnej sesji

fotograf ślubnyNie o tym jednak dzisiaj chciałam pisać. Szykujemy się do wykonania sesji plenerowej. Reportaż ślubny, wiadomo, w przygotowaniu, a w międzyczasie zdjęcia ślubne z pleneru będą robione. Na koniec nasz rzetelny fotograf ślubny z Wrocławia zadba o odpowiedni album dla nas. Nie mogę się doczekać sesji, bo wybraliśmy takie typowo nasze miejsce. Będzie to kawiarnia, w której się poznaliśmy. Fotografia ślubna na pewno przywoła te wspomnienia, a poza tym będziemy czuli także zupełnie nowe emocje. To miejsce we Wrocławiu jest prowadzone przez moją dobrą znajomą, więc mamy dobrze. Mamy bowiem niespotykaną możliwość skorzystania z kawiarni na sesję w czasie, kiedy nikogo w niej nie będzie. Mam na myśli gości kawiarni. Sesja ma być robiona w nocy, bo tak sobie wymarzyliśmy. Będzie taka bardzo nasza. Na pewno pozbędziemy się jakiejś niepotrzebnej krępacji już po kilku chwilach i będziemy po prostu doskonale się bawić, rozmawiając i popijając pyszne kakao przygotowane przez moją znajomą. Ona będzie się temu przypatrywać, ale też częściowo na pewno zajmie się swoimi sprawami. Chętnie też nam pomoże, jeśli coś będzie trzeba. Ah, nie mogę się doczekać, kiedy będziemy robili te nasze zdjęcia ślubne. Dla naszej pani fotograf też będzie to coś nowego, bo mówiła, że takiej nocnej sesji jeszcze nie miała przyjemności wykonywać, a jednak światło jest wtedy zupełnie inne.

Zastanawiam się jeszcze, czy nie lepszy byłby moment przed świtem i sam świt. Ponoć fotografowie cenią sobie ten moment i mówią, że o świcie i zmierzchu światło jest najlepsze.