Press "Enter" to skip to content

Dywaniki samochodowe do mojego pierwszego opla

Ania Ogrocka 0

Specjalnie poszłam do pracy, aby po uzyskaniu licencji kierowcy, móc sobie zarobić na coś własnego. Rodzice powiedzieli, że nie dadzą mi pieniędzy na auto, i że jeśli chcę takowe mieć, to muszę już zrobić, ten pierwszy krok ku dorosłości i sama sobie na nie zarobić.

Dywaniki w oplu leżały idealnie

dywanik do oplaPo kilku miesiącach pracy za wiele nie uzbierałam, bo jeszcze normalne wydatki oprócz auta. Była fajna oferta na dywaniki samochodowe do aut marki opel astra na tablicy z ogłoszeniami w moim mieście. Pojechałam tam autobusem, i sama musiałam stwierdzić, czy to auto nadaje się do jazdy czy nie, bo mój ojciec umywał ręce, stwierdził, że mam być samodzielna. No ale jemu łatwo mówić, jego vw passat był kupiony od nowości i nie miał żadnych skaz. Wszystko w nim działało jak należy, bo w końcu pierwszy właściciel, i nie było żadnych nieprzewidzianych przygód. No ale postanowiłam zaryzykować, i wzięłam to auto, bo odpalało, i na jazdę próbną też pojechałam. Spisaliśmy umowę i już było moje. Chciałam, aby był w nim jakiś mój osobisty akcent, dlatego wybrałam się do galerii po dywaniki samochodowe beżowe, to znaczy bardziej takie w odcieniu różu. Zawsze lubiłam taki delikatny róż, pudrowy. Chciałam mieć w nim coś własnego. Sama oglądałam sobie jakie tam mają dywaniki samochodowe, i wybrałam coś odpowiedniego. teraz tata nie będzie mógł mi zarzucić, że nie jestem samodzielna, bo zarówno samochód, jak i dywaniki samochodowe opłaciłam z własnej kieszeni, zawarłam umowę zakupu, i teraz wszystko jest w moich rękach. Zabrałam dywaniki, ładnie je ułożyłam, umyłam samochód, i mogłam pochwalić się rodzicom.

Chyba trochę się zdziwili, że tak szybko wybrałam auto, i że zaczynam sobie jednak sama radzić. Szykuj się drogo i bądź dla mnie szeroką, bo nadchodzi nowy młody kierowca. Mam nadzieję, że nie rozbiję się nigdy o nic i będę bezkolizyjnym kierowcą.