Press "Enter" to skip to content

Bal przebierańców i mój strój profesjonalnej dobrej wróżki

Ola Bednarz 0

Moje liceum zorganizowało taki bal przebierańców, podczas którego mieliśmy sprzedawać nasze różne produkty, typu babeczki, ciasta, jakieś inne słodycze, na cele charytatywne.

Dobra wróżka i sklep z kostiumami

dobra wróżka Cała Warszawa się dowiedziała o wydarzeniu, bo umieściliśmy stosowne informacje i na szkole, i w różnych publicznych miejscach. Zbieraliśmy na dom dziecka. Ja musiałam pomyśleć nad przebraniem. Nie wiem jakbym wyglądała jako profesjonalna dobra wróżka warszawa, ale pomyślałam, że to będzie dobry pomysł i wybrałam się do sklepu z kostiumami. Jest to taka wypożyczalnia, dlatego nie trzeba dużo płacić za strój. Za jakiś czas się go oddaje, i nie zalega nam niepotrzebnie w szafie. Porozglądałam się, by zobaczyć, czy znajdę jakąś wróżkę do mojej stylizacji. O, sukienki były nawet dwie, Jedna w odcieniach błękitu, a jedna różu. Nie wiedziałam, czy wróżka w odcieniach różu będzie się ciekawie prezentować, więc zdecydowałam się na pierwszą opcję. Kolor niebieski bardzo mi się podobał. Dostałam też jakąś różdżkę i opaskę na głowę z gwiazdkami. No faktycznie, asortyment mieli niezły. Był też strój policjanta, różnych zwierzaków, lekarza, no po prostu wszystkie wymyślne kostiumy. Wróciłam do domu i pokazałam mamie mój strój. Powiedziała, że teraz jako dobra wróżka, muszę sprawić, aby bal dobrze się udał, i aby jak najwięcej funduszy udało się uzbierać na potrzebujących. No tak, wróżki czynią cuda, może i mnie się uda? Jak już weszłam do szkoły tak przebrana, to każdy pytał się, gdzie znalazłam tak fajne przebranie. Miałam nawet skrzydełka, takie malutkie, jak na wróżkę przystało. Dobrze się bawiliśmy i przyszło nawet sporo ludzi. Fajnie, bo dzięki temu faktycznie udało się dużo uzbierać.

Następnym razem będziemy zbierać na schronisko, i mam nadzieję, że również wróżka dobrze się spiszę ze zbieraniem, bo na pewno jej magia w tym troszkę pomogła.