Press "Enter" to skip to content

Bal prawników

Ola Bednarz 0

Może niektórzy z was byli na rożnych balach. Ale jest jeden bal na który mogą przyjść nieliczni. A mianowicie mam tu namyśli bal prawniczy. Ja oczywiście nie jestem prawnikiem, ale dziennikarzem.

Prawnik i przemowy na imprezie

prawnikI miałam okazję uczestniczyć w takim balu. Zostałam zaproszona na taki bal, by potem móc napisać o tym artykuł w gazecie. Nawet artykuł mój ukazał się na pierwszej stronie. Udział w balu biorą wyłącznie sami prawnicy wraz z osobami towarzyszącymi, ale muszą być koniecznie to członkowie rodziny, czyli najczęściej były to żony, czy mężowie. I oczywiście zaproszeni dziennikarze. Taki bal urządzany jest od bardzo wielu lat i jest tylko raz w roku. Tuż przed świętami bożego narodzenia. Taki mają po prostu zwyczaj. Obowiązują na takim balu stroje wieczorowe, więc nie dość, że zostałam zaproszona na taki bal, gdzie nie lubię chodzić na tego typu imprezy, to jeszcze musiałam kupić sobie suknie wieczorową, a ich cena nie jest mała. Prawnik to założy sobie garnitur i po sprawie, a prawniczkę to stać by sobie kupić suknie. Bal ten odbywa się w sali bankietowej w operze w Bydgoszczy. Dość dawno tam nie byłam. Najpierw na balu są różne przemówienia. Są przedstawiane rożne podziękowania i tak dalej. Każdy mógł by się spodziewać jakiś tańców, czy czegoś podobnego, a tu czegoś takiego nie było. Trochę było nudno, szczerzę wam powiem, nie miałam pojęcia o czym bym mogła napisać. Każdy radca prawny miał wyznaczone swoje miejsce przy danych stolikach. Ja siedziałam dość na uboczy sali, miałam wrażenie, że tak mnie posadzono bym nie przeszkadzała za bardzo.

Potem każdy adwokat, który chciał coś powiedzieć, podziękować komuś przemawiał. Chyba robili to przez dwie godziny. Każdy z nich coś chciał powiedzieć. Potem była kolacja, była naprawdę dobra.

Więcej o prawnikach na stronie http://kancelariebydgoszcz.pl